Violetta Malinowska ...a skrzydła cię poniosą...
  ...rodzinna historia: Z orłem na piersiach
 




MATKA BOŻA Z ORŁEM NA PIERSIACH... spod Lipska, spod Ligoty (Lgoty między Częstochową a Kłobuckiem), z Izabelina, z Lichenia, z lasu Grąblińskiego...  pomogła polskiemu żołnierzowi który wciąż walczył o Polskę, której przyszło zniknąć z map na 123 lata...


Tomasz Kłossowski i MATKA BOŻA... pod Lipskiem walka wojsk napoleońskich 16-19 października 1813 (nie obroniono zdobyczy francuskich na ziemiach Niemieckich, poniesiono wielką porażkę, rozpoczęła się wielka porażka wojsk napoleońskich... a Polacy pokładali w Napoleonie wielkie nadzieje, że pomoże odzyskać im Polskę).


Zaczęło się to wszystko od historii polskiego szlachcica, który zaangażowany był w działalność wyzwoleńczą Polski spod władzy zaborców:

Historia sięga XIX wieku. Tomasz Kłossowski spod Izbicy Kujawskiej (1780-1848), dziedzic pięknego pałacu i rozległych terenów żyznej ziemi, za udział w wojnach i powstaniach został wydziedziczony za udział w walkach o niepodległość. W chłopskim przebraniu dotarł do Izabelina w parafi Licheń, gdzie nabył 4 morgi ziemi i dom. Wybudował kuźnię, rozpoczął żywot kowala. Gdy Europa zadrzała pod wpływem wojen napoleońskich, Kłosowski zamknął kuźnię i wyruszył na bój.


Bitwa narodów pod Lipskiem. Wycofujące się po kampanii w Rosji wojska napoleońskie 20 października 1813 roku zostały pokonane przez połączone siły Rosji, Anglii, Austrii i Prus. W bitwie tej, zginął ks. Józef Poniatowski. W walce brało udział wielu Polaków, którzy w działaniach Napoleona upatrywali ostatnią szansę na odzyskanie niepodległości przez Rzeczpospolitą. W październiku 1813 r. pod Lipskiem brał udział także Tomasz Kłossowski w walkach u boku Napoleona i został ciężko ranny. Nie chcąc umierać na obcej ziemi błagał Matkę Bożą o ratunek...

...Nagle ujrzał Ją w koronie na głowie i w złocistym płaszczu, na którym widniały symbole męki Pańskiej: cierniowa korona, bicze, gwoździe, włócznia. Na Jej piersiach zobaczył białego orła. Matka Boża powiedziała mu, że powróci zdrów do ojczyzny, ale musi się postarać o Jej Wizerunek. Poleciła: "Dobrze mi się przypatrz , abym na tym obrazie wyglądała tak, jak mnie tu oglądasz. Umieścisz mój Wizerunek w swych rodzinnych stronach. Naród mój będzie przed tym Wizerunkiem się modlił i czerpał moc łask z moich rąk w najtrudniejszych dla siebie czasach".

Tomasza Kłossowskiego znaleziono rannego, opatrzono i wyleczono. Po przybyciu do ojczyzny pamiętał o obietnicy, ale długo nie mógł znaleźć Wizerunku Maryi z białym orłem.
 

Po 23 latach poszukiwań w 1836 r. odnalazł wizerunek we wsi Lgota niedaleko Częstochowy. Wracał wtedy z pielgrzymki do Częstochowy jak to robił co roku od 23 lat w poszukiwaniu wizerunku Maryi. Co roku wybierał się w inne miejsce.

Był w wielu miejscach kultu, słynnych kościołach, klasztorach, jednak poszukiwania nie przyniosły rezultatu. Żaden z obrazów nie przedstawiał Matki Bożej o przepięknym, bolesnym obliczu. W 1836 r. Tomasz wyruszył na pielgrzymkę na Jasną Górę, na odpust Matki Bożej Siewnej. Następnego dnia wracał do domu. We wsi Ligota zauważył, że powracający z odpustu pątnicy zatrzymują się na modlitwę przy zawieszonej na drzewie kapliczce. Kiedy podszedł do kapliczki, zobaczył taki wizerunek Maryi, jakiego od dawna poszukiwał. Malutki obrazek namalowany był farbami olejnymi na modrzewiowej desce. Na cudownej twarzy Maryi widać było zadumę i boleść.

Obraz był zawieszony na drzewie. Wałaścicelem ziemi był niemiecki kolonista, który bez przeszkód podarował Tomaszowi wizerunek Maryi. Tomasz zabrał go do swego domu w Izabelinie (parafia Licheń), a następnie na prośbę Maryi w 1844 wyniósł go do Lasu Grąblińskiego i zawiesił na sośnie.

 Wkrótce też, 7 sierpnia 1848 roku, zmarł.




W Licheniu znajduje się jego grobowiec, a obok kapliczka, w której umieszczony jest obraz przedstawiający scenę objawień pod Lipskiem.


Dwa lata później, w miejscu, gdzie Tomasz zawiesił obraz, doszło do objawień Matki Bożej pasterzowi Mikołajowi Sikatce.

  

Akt zgonu Tomasz Kłossowskiego z ksiąg parafii Licheń z miejscowości Izabellin:

Izabellin

Działo się we wsi Licheniu dniadwudziestego ósmego lipca (dziewiątego sierpnia) tysiąc osiemset czterdziestego ósmego roku o godzinie dziewiątej z rana. Stawili się Szymon Tadzijański lat czterdzieści i pięć, tudzież Marcin Cichocki lat pięćdziesiąt i sim [osiem]  liczący obadwaj gospodarze w Izabellinie zamieszkali: oświadczyli w dniu dwudziestym szóstym Lipca (siódmym sierpnia) roku bieżącego o godzinie dwunastej w nocy, umarł w Izabelinie tamże zamieszkały Tomasz Kłossowski kowal mający lat sześdziesiąt i sim [osiem], syn piąty Józefa i Rozalii małżonków, zostawiwszy owdowiałą żonę Apolonię z Rużkowskich wszystkie aktem objęte osoby są Katolicy. Poprzekonaniu się naciałym   o życiu Tomasz Kłosowskiego, akt ten stawującym przycztan został, którzy pisać nie umieją.

Ks. … Kosiński Pleban Licheński.

 




Obraz Matki Bożej Licheńskiej - Bolesnej Królowej Polski.
Wymiary 12 X 24 cm.


Tomasz Kłossowski:

Tomasz Kłossowski (ur. 1780, zm. 7 sierpnia 1848 w Izabelinie) - świadek objawień Maryjnych, fundator Cudownego Obrazu Matki Boskiej Licheńskiej, polski dziedzic i kowal.

Pozbawiony majątku za udział w powstaniu wybudował kuźnię w Izabelinie koło Lichenia Starego (Wielkopolska) i został kowalem. Wziął udział w Bitwie Narodów pod Lipskiem w szeregach Napoleona Bonapartego.

Ciężko ranny modlił się o ratunek do Matki Bożej. Według jego świadectwa Matka Boża ukazała mu się w koronie na głowie i w złocistym płaszczu, na którym widniały symbole męki Pańskiej: cierniowa korona, bicze, gwoździe, włócznia, a piersi przesłaniał biały orzeł. Otrzymał zadanie odnalezienia wizerunku z objawienia, które zrealizował po latach poszukiwań. Dwadzieścia trzy lata po tym wydarzeniu, w 1836 roku w czasie pielgrzymki na Jasną Górę natknął się na wykonany na modrzewiowym drewnie obraz przedstawiający postać Matki Boskiej jaką widział prosząc o uratowanie życia. Obraz był umieszczony w przydrożnej kapliczce we wsi Lgota w okolicach Częstochowy. Po uzyskaniu zgody właściciela przechowywał go w swoim domu, a w 1844 roku umieścił na sośnie w Lesie Grąblińskim.

Upamiętnieniem objawień jest Bazylika Matki Boskiej Bolesnej Królowej Polski w Licheniu.






Komentarze do tej strony:
Komentarz pochodzi od Krzyśek( KrzychuP84interia.pl ), 27.01.2011, o 02:44 (UTC):
Bardzo ciekawa historia do opowiedzenia kolegom, gdyż brałem udział w rekonstrukcji bitwy pod Lipskiem. Pod Lipskiem śmierć zebrała naprawdę krwawe żniwo i zabrała prócz wielu naszych świetnych żołnierzy także Księcia Józefa. Pozdrawiam fajna stronka :]

Komentarz pochodzi od Eweluchaaa( ewelinuuskaaaop.pl ), 11.06.2010, o 22:22 (UTC):
wszystko prawda. On jest moim 4 razy pradziadkiem :) Moja babcia jest z domu Kłossowska :)



Dodaj komentarz do tej strony:
Pana/Pani imię:
Pana/Pani adres email:
Pana/Pani strona:
Pana/Pani wiadomość:
 
  Witaj jako 92631 odwiedzający (223501 wejścia) :)))  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=